- Janusz: jako drużyna nie funkcjonowaliśmy dobrze
- Rećko: będę grał najlepiej jak potrafię
- Play off: Porażka ZAKSY
- Play off: Jastrzębski pokonał Norwida i jest w półfinale
- Play off: ZAKSA lepsza w pierwszym meczu. LUK pokonany u siebie
- Play off: Warta potrzebowała 4 setów do zwycięstwa
- Play off: Projekt lepszy od Skry w 1 meczu
- Play off: JSW krok bliżej awansu
- Grbić:”Polska zawsze gra o medal”. Trener podał szeroki skład na VNL
- PL: Ostatnie rozstrzygnięcia przed play off – wyniki
Play off: ZAKSA lepsza w pierwszym meczu. LUK pokonany u siebie
- Updated: 29 marca, 2025

BOGDANKA LUK Lublin nie zdołała sprawić niespodzianki w pierwszym starciu fazy play off z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. Choć gospodarze dobrze rozpoczęli mecz i wygrali premierową partię, to w kolejnych setach to rywale dominowali na parkiecie. Drużyna Andrei Gianiego zwyciężyła 3:1, co stawia ją w lepszej sytuacji przed rewanżem we własnej hali.
Lepiej w spotkanie weszli goście, którzy po asie serwisowym Rafała Szymury prowadzili 4:2. Lublinianie szybko odpowiedzieli, a po skutecznym bloku przejęli inicjatywę. Walka była wyrównana, a losy seta rozstrzygnęły się w końcówce – seria bloków dała LUK-owi prowadzenie 23:21, a Kewin Sasak zamknął partię wynikiem 25:23.
W drugim secie do głosu doszli goście, którzy po skutecznych akcjach Igora Grobelnego i Bartosza Kurka zaczęli budować przewagę. Lublinianie popełniali błędy, a ZAKSA prezentowała solidną grę blokiem i zagrywką. Przyjezdni nie pozostawili złudzeń i pewnie wygrali 25:17.
Trzeci set był kontynuacją dobrej gry ZAKSY. Błędy Wilfredo Leona i asa serwisowego Kurka szybko przełożyły się na wyraźne prowadzenie gości – 5:1. LUK nie potrafił znaleźć odpowiedzi, a pojedyncze przebłyski Sasaka nie wystarczyły, by odwrócić losy seta. Ostatecznie kędzierzynianie triumfowali 25:20.
Czwarta partia nie przyniosła zmiany obrazu gry. Kędzierzynianie szybko objęli prowadzenie, a ich przewaga systematycznie rosła. Gospodarze nie potrafili zagrozić przeciwnikom, którzy grali konsekwentnie i skutecznie. Spotkanie zakończył punktowy serwis Mateusza Poręby, przypieczętowując wygraną ZAKSY 25:19 i 3:1 w całym meczu.
Zespół z Kędzierzyna-Koźla jest w korzystnej sytuacji przed rewanżem, który odbędzie się na ich parkiecie. LUK Lublin, jeśli chce myśleć o finale, będzie musiał wspiąć się na wyżyny swoich możliwości.
MVP: Bartosz Kurek
BOGDANKA LUK Lublin – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 1:3 (25:23, 17:25, 20:25, 19:25)
LUK: McCarthy (5), Komenda (1), Leon (16), Grozdanow (10), Sasak (19), Sawicki (11), Hoss (libero) oraz Malinowski, Słotarski, Czyrek, Nowakowski (1)
ZAKSA: Grobelny (13), Urbanowicz (5), Kurek (22), Szymura (11), Poręba (9), Janusz (2), Shoji (libero) oraz Kubicki, Chitigoi (1), Szymański