Play off: JSW krok bliżej awansu

Rozpoczęła się najważniejsza część siatkarskiego sezonu ligowego. JSW Jastrzębski Węgiel z pierwszego miejsca mierzy się z ósmym Norwidem Częstochowa w pierwszej rundzie play off. Na tym etapie rywalizacja trwa do dwóch zwycięstw. Pierwszy mecz odbył się w Jastrzębiu-Zdroju, rewanż rozegrany zostanie w Częstochowie już 1 kwietnia.

Goście rozpoczęli spotkanie od asa serwisowego Indry, ale w kolejnej akcji odpowiedział atakiem Carle – 1:1. Gra toczyła się punkt za punkt, a „najmocniejsze ogniwo” Norwida, Indra dobrze wszedł w ten mecz, punktując regularnie w ataku – 5:6. Jastrzębski zrobił przewagę, gdy kontrę środkiem skończył Huber, a Fornal w pojedynkę zatrzymał atak Indry – 9:6. Seria zagrywek Fornala, powiększyła przewagę miejscowych do siedmiu oczek – 14:7. Mistrzowie Polski bawili się własną grą, a rywale nie byli w stanie ich zatrzymać – 20:10. Wprowadzony do gry Borkowski, w końcówce dwukrotnie punktował serwisem, jednak nie wiele to dało Norwidowi – 22:13. Partia zakończyła się plasem Kaczmarka nad blokiem rywali.

Drugi set również zaczął się od wymiany punkt za punkt – 7:7. Tym razem Częstochowa utrzymywała skuteczność ataku, a Indrę w tym elemencie wspomagał Kogut – 11:11. Jastrzębski cierpliwie czekał na moment, w którym odjedzie rywalom. Tak się stało po błędzie ataku Lipińskiego oraz skończonej kontrze Fornala. Następie Kaczmarek złapał blokiem Lipińskiego, a Toniutti dołożył asa i w rezultacie JSW miała pewną przewagę – 16:11. Prowadzenia miejscowi już nie oddali, a piłka setowa była w górze po ataku Carle zza linii 3 metra, a partię zakończył autowy atak Lipińskiego.

W trzecim secie jastrzębianie już na początku wyszli na niewielkie prowadzenie, ale rywale odrobili dwupunktową stratę. Kolejna różnica pojawiła się po bloku Kaczmarka, w tym momencie trener Silva poprosił o czas – 8:6. Tę różnicę również Częstochowa zniwelowała – 9:9. Kolejną różnicę zrobił Popiela błędem w ataku – 13:11. To też nie był jeszcze moment przełamania – 14:14. Następnie dwa bloki JSW – Kaczmarka i Hubera, znowu dały oddech miejscowym – 18:16. Miejscowi utrzymali niewielkie prowadzenie, by po kontrataku Fornala mieć piłkę meczową – 24:22. Norwid tym razem doprowadził do nerwowej końcówki, a po kontrataku Indry trwała gra na przewagi. Spotkanie zamknął blok Hubera na Adamczyku, dając JSW prowadzenie 1:0 w walce do dwóch zwycięstw pierwszej fazy play off.

MVP: Benjamin Toniutti

JSW Jastrzębski Węgiel – Steam Hemarpol Norwid Częstochowa 3:0 (25:17, 25:19, 26:24)

JSW: Kaczmarek, Toniutti, Carle, Brehme, Fornal, Huber, Popiwczak (L) oraz Żakieta, Finoli, Vicentin

Norwid: Lipiński, Isascson, Popiela, Kogut, Indra, Adamczyk, Masłowski (L) oraz Kowalski, Borkowski, Radziwon